Pasja_milosc

List od Sylwii 3/3: Rola pasji, miłości w życiu oraz muzycę

Pasja w moim życiu była ważna odkąd pamiętam. Ważnym jest dla mnie to, że jeśli zaczynam się za coś zabierać to wkładam w to pasję, a często i miłość. Sylwia pyta mnie w swoim liście czy kierowanie się pasją i miłością w poszukiwaniu pracy jest najważniejsze. Czy powinniśmy kierować się pasją w życiu i całkowicie się jej oddać? Na pewno nie jest to łatwe pytanie i uważam, że należało by tutaj rozgraniczyć te dwie sfery, czyli miłość i pasję.

Wpis ten jest trzecią i ostatnią częścią odpowiedzi na list Sylwii, odpowiedzi na poprzednie można znaleźć pod linkami poniżej:

  1. List od Sylwii 1/3: Egzamin na studia muzyczne.
  2. List od Sylwii 2/3: Czy warto studiować muzykę?

Zarabianie na swoim hobby i miłość

Załóżmy, że ktoś kocha hodować mrówki ale musi sobie odpowiedzieć teraz na pytanie, czy rzeczywiście da się na tym zarobić? Próba zbicia na tym fortuny może okazać się niewystarczająca, ba, może okazać się, że nic nie da się na tym zarobić. Prędzej czy później taką osobę może dopaść frustracja, złość i miłość do hodowania mrówek może zamienić się w nienawiść. Myślę, że najrozsądniejszym było by tu zadać sobie pytanie: „Jaki są szanse, że mogę coś zarobić na swoim hobby?”

Tak samo może być z kochaniem gry na gitarze. Każdy dobrze wie, że muzyka i zarabianie na niej to jeden z najbardziej ryzykownych aspektów. Jest to rynek, w którym jest za dużo niewiadomych. Nie ma gwarancji, że super wymiatacz gitarowy zostanie bogatym czy sławnym. Rynek muzyczny jest przykładem tego, że mała ilość zespołów zarabia duże pieniądze, a znaczna większość klepię po prostu biedę i jest nieznana.

Jak duże ryzyko jesteś w stanie podjąć?

Tak jak w każdym aspekcie życiowym, większe ryzyko to również większy potencjał zysku ale również można stracić wszystko. Załóżmy, że dany gitarzysta trenuję po 8 godzin dziennie, przez 365 dni w roku, przez 5 lat licząc, że inwestycja mu się zwróci i ten wszelki pot, który przelał na gryf w końcu da mu upragnione pieniądze i wreszcie będzie mógł zwolnić się z posady księgowego i zarabiać na tym co kocha. Niestety nikt nie da na to gwarancji, aczkolwiek większa praca, większy wysiłek to minimalizowanie ryzyka. Jeśli okaże, się że na grze na gitarze uda mu się niewiele zarobić to może, któregoś dnia stwierdzić, że to jest bez sensu i nie warto grać.

mouse List od Sylwii 3/3: Rola pasji, miłości w życiu oraz muzycę

Dlatego musisz sobie zadać tutaj pytanie, jak jesteś w stanie duże podjąć ryzyko? Czy wolisz podjąć się uczenia zawodu, który ma większą gwarancję na zarabianie przyzwoitych pieniędzy jak lekarz, prawnik, księgowa czy wybierasz zajęcia np. artystyczne jak muzyka czy malarstwo, które taką gwarancję dają bardzo małą ale dzięki nim możesz wybić się ponad przeciętność. Ja podjąłem ryzyko połączenia muzyki i miłości do niej z życiem zawodowym. Czy mi się to opłaci? Niewątpliwie czas pokaże ale jestem gotowy podjąć takie ryzyko.

Czy nadal robiłbyś to bez pieniędzy?

128572fd2ca3 List od Sylwii 3/3: Rola pasji, miłości w życiu oraz muzycęUważam, że jeśli ktoś chcę zarabiać na tym co kocha to przede wszystkim musi sobie postanowić, że będzie to również robił bez pieniędzy. Jeśli nie potrafi tego robić bez jasnej perspektywy zarabiania pieniędzy to znaczy, że tak naprawdę
tego nie kocha. Kochać w moim słowniku to robić coś bezinteresownie, z godzeniem się w pełni na rezultaty, które osiągamy. Także jeśli ja kocham grać na gitarze to nie jest dla mnie najważniejsze to czy na tym zarobie czy nie, bo sama gra jest dla mnie wszystkim, jest pełnią. Natomiast jeśli połączę miłość do tego co robię z zarabianiem to mogę w tym momencie nazwać się szczęśliwcem, uważam, że nie ma nic cenniejszego. Myślę, że takie podejście tylko jest w stanie utrzymać we mnie pełną koncentrację na moich gitarowych celach.

Pasja do tego co robimy

Marka List od Sylwii 3/3: Rola pasji, miłości w życiu oraz muzycęZ drugiej strony jest pasja. Tak naprawdę cokolwiek robimy w życiu, możemy w to wkładać pasję. Pasja to robienie czegoś dla celu wyższego. Nie koniecznie musimy coś kochać ale możemy to coś robić z pasją i entuzjazmem. Dana matka może nie kocha codziennego wstawanie do biura i siedzenia przy biurku po 8 godzin dziennie ale robi to z pasją, ponieważ wie, że dzięki temu może zapewnić swoim dzieciom właściwy rozwój, robi to bo je po prostu kocha. Pasja powoduję, że robimy coś dużo chętniej i łatwiej nam to przychodzi.

Kierując się tą zasadą, jeśli chcę zabrać na czymś co niespecjalnie kocham, to podsycam to pasją abym miał większą motywacje do robienia tego. Dla przykładu, jeśli nagrywam instruktaże gitarowe to nie mogę powiedzieć, że to kocham, natomiast z pewnością robię to z pasją, potrzebą pomagania innym w ich realizacji marzeń o nauczeniu się gry na gitarze. Nie kocham montowania instruktaży ale wiem, że jeśli to zrobię to później dany gitarzysta będzie lepszy, wniosę lepszą jakość do jego życia. Mógłbym stwierdzić, że większość rzeczy, na których zarabiam nie wynika z miłości ale z pasji. Kocham grać na gitarze i uczyć innych ale produkty, które tworzę są wynikiem właśnie pasji, konsekwentnego dążenia do tego aby uczynić życie innych lepszymi.

Pytania do mnie można kierować pod tym linkiem.

Źródło zdjęć: freevector.com |cdn.blog.bit9.com | img.sadistic.pl | gigglepatch.com


Przeczytaj inne moje wpisy na blogu